Nie wiem od czego zacząć, czyli jeden ze sposobów jak żyć LEPIEJ

W książce 10 sposobów jak Czuć się, Wyglądać i Żyć #LEPIEJ podaje sprawdzone i skuteczne triki, które możesz zastosować w sowim życiu.

Chcę pokazać Ci, co znajdziesz w środku i podzielić się z Tobą jednym
z moich najważniejszych odkryć w ponad 12 letniej pracy w branży IT. Kiedy nie wiesz od czego zacząć, zacznij od dziesiątego sposobu na lepiej:

Przyklej wyzwania do ściany, czyli czas na życiowy EventStorming

Przez ponad jedenaście lat pracy w IT oraz ponad pięć lat świadomego rozwoju osobistego poznałem i sprawdziłem masę technik pomagających rozwiązywać najbardziej skomplikowane problemy. Współpracując
z kilkoma Jednorożcami w IT, czyli firmami zarabiającymi ponad miliard euro rocznie, miałem wystarczająco dużo okazji do sprawdzenia tego co działa,
a co nie.

Czym jest jednak nawet najbardziej złożony system informatyczny
w porównaniu z twoim życiem? Kilkaset lat temu człowiek przez całe życie podejmował tyle decyzji, co dziś przeciętny Kowalski podejmuje w ciągu godziny. Musimy się więc zmierzyć z bardzo wymagającą rzeczywistością.

Najciekawsze jest to, że najlepsze techniki rozwiązywania problemów, są tak na prawdę najprostsze, a jednocześnie nie są intuicyjne. Taką techniką bez wątpienia jest EventStorming.

Jest to metoda stworzona i opisana przez świetnego człowieka – Alberto Brandoliniego, znanego w świecie IT jako @ziobrando, u którego miałem przyjemność uczyć się osobiście będąc w 2018 roku w Mediolanie.

EventStorming to trzy etapowa metoda warsztatowa, pozwalająca na zobaczenie i uporządkowanie nawet tak złożonego projektu jak „Twoje Życie“. Będziesz w szoku, ile może ci dać kilka kartek przyklejonych do ściany.

Do przeprowadzenia EventStormingu, potrzebujesz wszystkie osoby zaangażowane w  projekt „Twoje Życie“: żonę/męża, partnera/partnerkę, dzieciaki, rodziców, psa/kota itd. Każdy z nich ma inną perspektywę
i pomoże ci dostrzec rzeczy, których brakuje lub których jest za dużo. 

Przyda ci się długa rolka białego papieru, papierowa taśma klejąca, spory kawałek ściany, cała masa kolorowych karteczek samoprzylepnych oraz po jednym cienkim czarnym markerze dla każdego, plus kilka zapasowych.

Pierwszy etap EventStormingu, czyli tzw. „Big Picture“ jest kluczowy by Czuć się, Wyglądać i Żyć #LEPIEJ. Co istotne, jest bardzo prosty do wykonania. Kolejne dwa, czyli „Process Modeling“ i „Software Design“ mają zastosowanie przy tworzeniu skomplikowanych procesów oraz projektowaniu szczegółów złożonych systemów informatycznych. Na razie nie są ci one potrzebne.

Cała zabawa wygląda następująco:

1.Zaproś istotne dla ciebie osoby do wspólnej zabawy.

2. Zarezerwuj kilka godzin, kiedy nikt nie będzie wam przeszkadzać.

3. Wywal z pokoju stół i krzesła, tak by nikt za nimi się nie mógł schować.

4. Przyklej taśmą papier do ściany, rozwijając go na jak najdłuższej przestrzeni.

5. Wyłączcie telefony, laptopy, tablety i wszystkie inne zbędne rozpraszacze.

6. Każdemu daj marker oraz zestaw pomarańczowych karteczek.

7. Na karteczkach napiszcie wszystkie akcje jakie wykonujesz w życiu pisząc tylko czasowniki w czasie przeszłym, używając trybu dokonanego np.„Wyniesiono śmieci“, „Zaplanowano wakacje“, „zamieciono podłogę“ itd. Ta forma jest bardzo ważna, więc przypilnuj, by wszystko było zapisane w ten sposób.

Zapisujcie wszystko co tylko przyjdzie wam do głowy i przyklejcie karteczki do ściany w dowolnym miejscu. Jedna czynność, to jedna kartka!

Kolejność i powtórzone czynności na karteczkach na tym etapie nie mają żadnego znaczenia. Waszym celem jest napisać jak najwięcej czynności, które robisz w życiu oraz przykleić je do ściany. Będzie tego dużo i o to chodzi.

Gdy skończycie, będziecie mieli mniej więcej taki widok przed oczami:


8. Gdy przykleicie już wszystko, czas uporządkować ten bałagan. Zacznij porządkować karteczki względem miejsca, gdzie wykonujesz konkretną akcje usuwając jednocześnie ze ściany to co się powtarza. Naturalnie, karteczki zaczną się grupować wokół miejsca, w którym robisz konkretną czynność.

Oddziel je od siebie robiąc pionowe paski z papierowej taśmy i napisz na niej gdzie wykonujesz te czynności np. „Dom“, „Praca“, „Podróże“, „Wakacje“ itd. Dzięki temu zobaczysz, jak wiele różnych kontekstów pojawia się w twoim życiu.

Postaraj się również ułożyć karteczki w kolejności chronologicznej, zaczynając od lewej strony.  Na koniec, może to wyglądać mniej więcej tak:

Jeżeli przeklejając karteczki, ktokolwiek przypomni sobie o czymś, to zapisujcie i przyklejcie to do ściany. W każdym momencie możesz coś dodać lub usunąć. Ważne, by nie zostawiać żadnego tematu bez powieszenia na ścianie. Przyjmijcie zasadę – czego nie ma na kartkach, nie istnieje.

Jeżeli przeklejając karteczki, ktokolwiek przypomni sobie o czymś, to zapisujcie i przyklejcie to do ściany. W każdym momencie możesz coś dodać lub usunąć. Ważne, by nie zostawiać żadnego tematu bez powieszenia na ścianie. Przyjmijcie zasadę – czego nie ma na kartkach, nie istnieje.

9. Gdy macie już wszystko zapisane i uporządkowane, czas opowiedzieć twoją historię. Najlepiej zacząć od końca, ponieważ wtedy masz największą szansę znaleść wszystkie braki.

Przeczytaj co jest napisane na ostatniej karteczce, a następnie zadaj pytanie


„Czy mamy na ścianie wszystko, co jest potrzebne by to się wydarzyło?“

Przeanalizujcie wcześniejsze karteczki i jeżeli nic takiego nie ma, przyklej nową kartkę w odpowiednim miejscu oraz sprawdźcie czego jeszcze brakuje. Kiedy będziesz mieć już wszystkie karteczki w tym temacie, przechodzisz do kolejnego i powtarzasz to samo pytanie, aż przejdziecie przez wszystkie karteczki wiszące na ścianie.

Podczas tego etapu, zwróć szczególną uwagę, czy wszystko co się zaczyna, ma swój koniec. Często zaczynamy robić jakąś rzeczy, których nigdy nie kończymy. Do tego oszukujemy sami siebie, że kiedyś to skończymy. Gdy zobaczysz takie bzdury na tle innych karteczek, będziesz w stanie podjąć świadomą decyzje czy   jest to dla ciebie ważne, czy może czas odpuścić i wyrzucić ten temat do kosza. Śmietnik jest twoim przyjacielem, a każdy błąd kosztuje tylko jedną zgniecioną kartkę!

Cały czas uzupełniaj braki i usuwaj śmieci ze ściany. Na końcu, masz zobaczyć pełen obraz swojego życia. Może być dla ciebie szokiem ile tego jest, kiedy znajdujesz czas na to wszystko oraz ile różnych tematów blokuje cię przed zmianą na #LEPIEJ.

10. Teraz jest dobry czas, by zlokalizować wszystkie wyzwania, problemy oraz szanse i możliwości. Na różowych karteczkach wypisz wszystko co  przeszkadza ci realizować akcje z pomarańczowych karteczek.

Pod żadnym pozorem nie rób tego wcześniej, ponieważ skupicie się wtedy na problemach, zamiast na tym co ważne. 

Może wyglądać to w ten sposób:



Do jednej pomarańczowej kartki może pojawić się wiele różowych. Kiedy zaczniesz je przyklejać, zobaczysz że problemy się często się powtarzają oraz grupują się wokół konkretnych akcji. Najlepiej będzie to widać, gdy odsuniesz się od ściany i zobaczysz  mniej mniej więcej coś takiego:

Z dalszej perspektywy widzisz jak na dłoni, że najwięcej problemów jest w tym przypadku dookoła wakacji. „Brak pieniędzy“, „Brak terminów w biurach podróży“, „Nie ma co zrobić z dziećmi“ itd.

Skończenie warsztatu w tym momencie jest to najgorsza rzecz jaką możesz sobie zrobić. Możesz mieć poczucie, że nie ma sensu nic robić skoro masz tyle problemów. Nic bardziej błędnego!

11. Jak uczy Michał Wawrzyniak, przejdź „z minusa w plus“. Przy pomocy zielonych karteczek znajdź pozytywną stronę lub szansę na rozwiązanie każdego  problemu.

Zielone karteczki wykorzystaj również do zaznaczenia szans, które wynikają ze zrobienia jakiejś akcji. Wszystko co zielone, pokarze ci plusy i otworzy głowę na nieszablonowe rozwiązania.

Teraz twoja ściana wygląda już mega kolorowo i o to chodzi!

Nawet jeżeli nie znajdziesz pozytywnych stron do wszystkiego, nie przejmuj się. Nie wszystkim trzeba się zajmować!

12. Widzisz już co składa się na projekt „twoje życie“. Widzisz wszystkie akcje, widzisz ich plusy oraz minusy i widzisz ile różnych kontekstów musisz ogarniać na raz. Żeby mieć pełny obraz sytuacji potrzebujesz jeszcze dokleić wszystkie twoje „zależności“.

Nie żyjemy w próżni i w wielu aspektach jesteś od kogoś zależny. Chcesz urlop w pracy? Ktoś musi cię zastąpić. Chcesz wysłać dziecko na zajęcia dodatkowe? Ktoś musi je prowadzić. Chcesz mieć porządek w domu, ale nie masz kiedy sprzątać? Ktoś może zrobić to za ciebie itd.

Na szerokich, żółtych karteczka zapisz od kogo jesteś zależny w różnych sytuacjach i przyklej je nad lub pod akcjami. Teraz masz pełen obraz sytuacji.

Zostaje ci ostatni krok do wykonania. Masz przed oczami cały projekt pt. „Twoje życie“. Teraz możesz wybrać, który z tematów jest dla ciebie najważniejszy i od którego chcesz zacząć. Daj każdemu z uczestników po dwie małe, niebieskie karteczki, na których narysuj strzałki.

Jeżeli robisz to samodzielnie, również weź tylko dwie karteczki. Następnie przyklejcie po jednej strzałce do problemu lub szansy, która jest według ciebie jest NAJWAŻNIEJSZA.

Dobrą techniką jest wybrać pierwszy temat czysto egoistycznie. Co z tego jest najważniejsze dla ciebie bez patrzenia na innych? Natomiast drugą rzecz, wybierz pod kątem tego, co jest najważniejsze w twojej relacji ze światem.

Kiedy nie masz pojęcia co wybrać lub wszystko wydaje ci się ważne i powinno być zrobione „na wczoraj“, to nałóż na ścianę dodatkową siatkę finansową. Nie znam nikogo, komu pieniądze by się nie skończyły, a dziś bez pieniędzy nie zrobisz absolutnie nic.

Zielonymi karteczkami zaznacz, gdzie zarabiasz pieniądze, a różowymi gdzie je tracisz. Aby odróżnić tą informacje od szans i wyzwań, przekręć kartki o 45° i przyklej je na górnej krawędzi arkusza papieru.

Pomoże ci to wybrać co na prawdę jest dla ciebie teraz najważniejsze. Jeżeli notorycznie brakuje ci pieniędzy do pierwszego, to nie rżnij głupa i weź się do roboty!

Widzisz już od czego powinieneś zacząć. Przyklej tam swoje niebieskie strzałki Zwróć teraz uwagę, gdzie inni przykleili swoje karteczki? Jeżeli wybiorą to samo co ty, to świetnie. Jeżeli jednak się rozjedziecie, to też świetnie, bo pozwoli to im zrozumieć dlaczego przez następne miesiące będziesz się zajmował właśnie tym, a nie czymś innym.

Gratuluje! Wiesz od czego zacząć i prawdopodobnie masz dookoła ludzi, którzy będą cię wspierać! Mało tego. Jeżeli teraz cokolwiek będziesz chciał dodać lub zmienić w swoim życiu, możesz wykorzystać tę mapę by zobaczyć jaki to ma wpływ na całą resztę. Zrób zdjęcie całej mapy oraz zwiń papier
z karteczkami z powrotem w rolkę. Wyciągniesz ją kiedy ponownie nie będziesz wiedzieć za co się zabrać.

Cała magia EventStormingu polega na tym, że każdy błąd kosztuje cię jedynie zgniecioną papierową karteczkę leżącą w koszu. Po zakończonej sesji policz ile kartek masz w śmietniku oraz zastanów się ile czasu, pieniędzy i energii kosztowały by cię te błędy w rzeczywistości?

Jak widzisz, EventStowming przydaje się nie tylko do modelowania mega złożonych systemów informatycznych, ale również do tego by Czuć się, Wyglądać i Żyć #LEPIEJ. 

Tak wygląda ściana w po EventStormingu

Tą technikę możesz wykorzystać do zaplanowania swojego życia, stworzenia własnego biznesu, poprawienia relacji z bliskimi itd. Ogranicza cię jedynie twoja fantazja.

Na koniec, musisz jeszcze wiedzieć o dwóch bardzo ważnych rzeczach:

  1. Bardzo ciężko jest być obiektywnym podczas sesji EventStormingu dotyczącego twojego tematu. Niezależnie czy jest to projekt „twoje życie“, czy modelowanie nowego Start-Upu. Jeżeli nie masz doświadczenia i nie chcesz stracić czasu i pieniędzy swoich najbliższych, to koniecznie zaproś kogoś, kto ma już doświadczenie w prowadzeniu takich sesji.

    Największą mocą zewnętrznego tzw. Facilitatora jest fakt, że taka osoba nie zna twojej sytuacji oraz nie jest z nią związana emocjonalnie. Dzięki temu, będzie zadawać dużo trudnych i niewygodnych pytań, które odkryją przed tobą nowe rozwiązania oraz inne perspektywy.
  2. Kiedy masz na sesji EventStormingu różne osoby i uznasz, że warsztat „się nie udał“, to jesteś w błędzie. W ciągu tych kilku godzin z uczestników wyjdzie wszystko co najgorsze. Mogą bombardować twoje pomysły, stawiać sztuczne ograniczenia oraz blokować cię przed zmianami, które są dobre dla ciebie, ale nie są dobre dla nich. Obserwuj ich dokładnie i wyciągaj wnioski z każdej sekundy

    Może się okazać, że największym problemem jest twoje toksyczne otoczenie i od tego będziesz musiał zacząć. W branży IT mówi się, że toksycznych relacji oraz patologii w biznesie nie rozwiąże się oprogramowaniem. Tak samo może być w twoim przypadku i może z niektórymi ludźmi będziesz musiał się pożegnać.

Ta metoda, dla mnie działa świetnie. Podobnych warsztatów przeprowadziłem do tej pory kilkanaście i swoimi doświadczeniami podzieliłem się na blogu eMAG TechLabs. Znajdziesz tam jeszcze więcej informacji, jak zrobić swój pierwszy EventStorming.

Jeżeli będziesz potrzebować pomocy – napisz do mnie.

Leave a Comment